Eat Nasa. Nie widzę innego rozwiązania.
Monstradamus
Gdzie to znalazłaś?
UGLI 666
Wolałabym o tym nie mówić.
Monstradamus
A jeśli zrekonstruuję ci cały tekst, powiesz?
UGLI 666
Powiem.
Monstradamus
To jest ten napis:
AISELCECLESIA
ISELCEAECLESI
SELCEATAECLES
ELCEATCTAECLE
LCEATCNCTAECL
CEATCEANCTAEC
EATCNASANCTAE
CEATCEANCTAEC
LCEATCNCTAECL
ELCEATCTAECLE
SELCEATAECLES
ISELCEAECLESI
AISELCECLESIA
UGLI 666
Zgadza się. Jak to zrobiłeś?
Monstradamus
Dominus illuminatio mea.
UGLI 666
Co to znaczy?
Monstradamus
Pan mnie oświecił.
UGLI 666
Nie, pytałam, co znaczy ten napis.
Monstradamus
A jak myślisz?
UGLI 666
Nie widzę w tym żadnego sensu. A ty?
Monstradamus
Sens zależy od tego, gdzie to znalazłaś. Nie masz wyjścia, opowiadaj.
UGLI 666
Dobrze. Za drzwiami rzeczywiście odkryłam salę z ławkami. Ale najpierw niedokładnie się jej przyjrzałam. Za to potem… Właściwie nie wiem, Monstradamusie, czy mi uwierzysz.
Monstradamus
Spróbuję.
UGLI 666
Tam… Tam jest katedra. Wielka gotycka katedra.
Nutscracker
No proszę, przed chwilą mówiła, że labirynt.
UGLI 666
Labirynt też, tylko że w katedrze. A przed wejściem do labiryntu, na posadzce, inna łacińska inskrypcja:
HVNC MVNDVM TIPICE LABERINTHVS DENOTAT ISTE:
INTRATI LARGVS, REDEVNTI SET NIMIS ARTVS
SIC MVNDO CAPTVS, VICIORVM MOLLE GRAVATVS
VIX VALET AD VITE DOCTRINAM QVISQVE REDIRE.
Monstradamus
To znaczy mniej więcej: labirynt przedstawia świat, w którym żyjemy – szeroki u wejścia, ale wąski u wyjścia. Ten, kto zagubił się w rozkoszach tego świata i na kim ciążą jego grzechy, może na nowo odnaleźć doktrynę życia jedynie wielkim wysiłkiem. Tylko mnie nie pytajcie, co to jest doktryna życia. Naprawdę było tam szerokie wejście i wąskie wyjście?
UGLI 666
W ogóle nie było wejścia ani wyjścia. Labirynt jest ułożony z płyt błękitnego marmuru na posadzce katedry. To po prostu mozaika.
Nutscracker
To jest coś takiego jak błękitny marmur?
UGLI 666
Jest.
Nutscracker
A skąd w katedrze wziął się ten labirynt?
UGLI 666
Pierwszy kanonik powiedział, że labirynt stanowi część tej świątyni, i zresztą wielu innych, ponieważ pokazuje, jak trudna jest droga chrześcijaństwa.
Nutscracker
Pierwszy kanonik?
UGLI 666
Tak. Ale drugi kanonik zaoponował i oświadczył, że droga chrześcijaństwa jest prosta jak strzała. A zawijasy i ślepe zaułki labiryntu symbolizują grzech, w którym beznadziejnie błąkają się upadłe dusze. Pierwszy kanonik odpowiedział, że w zasadzie miał na myśli to samo, ponieważ grzech jest skrzywieniem, wypaczeniem prostej drogi chrześcijaństwa. Ale nawet kiedy ścieżka jest kręta i ciernista, jeśli idący po niej znajduje się w łonie Kościoła, prosta arytmetyka dobra i zła przestaje działać, pojawia się natomiast wyższa matematyka ducha.
Nutscracker
No proszę, jest i drugi kanonik.
Monstradamus
Co to za wyższa matematyka?
UGLI 666
Mimo że życie jest poplątane, komunikant Eucharystii może uważać swoją drogę za prostą na każdym jej nieskończenie krótkim odcinku. A skoro na każdym odcinku jego droga jest prosta, to znaczy, że jest prosta w każdym momencie, a jeśli jest prosta w każdym momencie, to znaczy, że zawsze jest prosta i że Bóg nie potępi jego duszy. Pojawiają się tu jakby matematyczne skrzydła, na których wzlatujemy z głębin naszego upadku.
Nutscracker
Słuchaj, jacy kanonicy? Spotkałaś tam kogoś?
UGLI 666
Było ich dwu. Modlili się na kolanach niedaleko ołtarza. Narobiłam hałasu, zauważyli mnie i podeszli, żeby pomóc i pouczyć.
Nutscracker
Powiedz o nich coś więcej.
UGLI 666
Mówili, że dawno temu, kiedy wiara w sercach była jeszcze mocna, kapłan mógł wysłać pokutującego grzesznika do Ziemi Świętej. Później, kiedy wiara osłabła…
Nutscracker
Nie chodzi mi o pouczenia, tylko o to, kim byli i jak wyglądali. Co, nie rozumiesz pytania? Nikt z nas jeszcze nikogo tu nie spotkał.
Monstradamus
Zaraz, a Ariadna?
Nutscracker
Ariadnie to wszystko się śniło. Muszę ci wyjaśniać, na czym polega różnica?
Monstradamus
Wyjaśnij, Dziadku.
Nutscracker
Nie widzisz różnicy między snem a jawą?
Monstradamus
Nie widzę różnicy między tymi dwiema historiami.
Nutscracker
Jedna dzieje się we śnie, druga na jawie.
Monstradamus
Widzę tylko litery na monitorze.
Nutscracker
O masz. Zaczynasz przynudzać. Ugli, jesteś tam?
UGLI 666
Tak.
Nutscracker
Jak wyglądali ci kanonicy?
UGLI 666
Średniego wzrostu. Ubrani w stare habity, na głowach mieli kardynalskie kapelusze z szerokimi rondami. Powiedzieli, że kapelusze należały kiedyś do świątobliwych prałatów i teraz pomagają wyciszać namiętności. Drugi kanonik miał rondo zagięte z boku do góry, jak do pojedynku. Przypomniał mi się Aramis z Trzech muszkieterów, ten, który najpierw był zwykłym grzesznikiem, a potem został generałem zakonu jezuitów.
Monstradamus
Wyglądają jak karły ze snu Ariadny.
Nutscracker
Też tak pomyślałem. Tylko ci są średniego wzrostu.
Monstradamus
Ugli, a ty ile masz wzrostu?
UGLI 666
To nie ma żadnego znaczenia.
Nutscracker
Tja, wszystko jasne. Idziemy dalej. Ugli, widziałaś ich twarze?
UGLI 666
Nie. Stali z opuszczonymi głowami, jak przystało mnichom i ludziom, którzy szukają Boga, ronda kapeluszy całkiem zasłaniały ich twarze.
Nutscracker
Jakie mieli głosy?
UGLI 666
Pokorne i serdeczne.
Nutscracker
A co mówili?
UGLI 666
Zaczęłam już opowiadać, ale mi przerwałeś. Powiedzieli, że we wspaniałych czasach wypraw krzyżowych, szczególnie po zwycięstwach Geoffreya de Bouillon, pielgrzymi wyruszali pokutować u Grobu Pańskiego. Później, kiedy wiara osłabła i ludzki duch nie był już w stanie podołać takim wyzwaniom, pielgrzymowano do klasztorów i opactw, do miejscowych świętych. Kiedy zaś nawet to okazało się zbyt wielkim wysiłkiem, w ramach pokuty zalecano po prostu przechodzić La Lieue.
Nutscracker
La Lieue?
UGLI 666
Tak, to dawna nazwa świątynnego labiryntu. Labiryntu długości mniej więcej jednej mili francuskiej. Chociaż ten, który tutaj widziałam, wygląda na znacznie krótszy. Takie labirynty należało przechodzić na kolanach. A na czasy ostatecznego upadku, które nadejdą przed końcem świata, przygotowano labirynty na murach, całkiem malutkie, po których wystarczy tylko wodzić palcem. To dla tych, którzy nie potrafią poświęcić duszy więcej niż krótką chwilę. Z drugiej strony istnieją też labirynty nieskończenie wielkie, w których można pokutować wiecznie. Na przykład w kościele Santa Maria in Trastevere w Rzymie. Pierwszy kanonik pokazał mi mapę tego labiryntu.
Читать дальше