Bernard Werber - Imperium aniołów

Здесь есть возможность читать онлайн «Bernard Werber - Imperium aniołów» весь текст электронной книги совершенно бесплатно (целиком полную версию без сокращений). В некоторых случаях можно слушать аудио, скачать через торрент в формате fb2 и присутствует краткое содержание. Жанр: Современная проза, на польском языке. Описание произведения, (предисловие) а так же отзывы посетителей доступны на портале библиотеки ЛибКат.

Imperium aniołów: краткое содержание, описание и аннотация

Предлагаем к чтению аннотацию, описание, краткое содержание или предисловие (зависит от того, что написал сам автор книги «Imperium aniołów»). Если вы не нашли необходимую информацию о книге — напишите в комментариях, мы постараемся отыскать её.

Michael Pinson – jeden z tanatonautów – w wyniku katastrofy samolotowej zmienia się w… anioła stróża. Musi odtąd zajmować się trzema „klientami”, jednocześniej starając się zgłębić zagadkę istot i rajów pozaziemskich. Jego nowe zajęcie to praca na pełny etat.
Miejsce zatrudnienia: Raj. Gdy mija pierwszy szok, Michael uświadamia sobie, że bycie aniołem to nie tylko przyjemności, tym bardziej że odpowiada za trzech dość upartych śmiertelników: Venus, amerykańską aktorkę cierpiącą na uporczywe migreny; Igora, rosyjskiego żołnierza i króla pokera; oraz wiecznie zatrwożonego Jacques’a. Co więcej, jego mentor, Edmond Wells, wyraźnie daje mu do zrozumienia, że jego anielskim obowiązkiem jest spełnianie wszystkich, nawet najbardziej bezsensownych życzeń podopiecznych.

Imperium aniołów — читать онлайн бесплатно полную книгу (весь текст) целиком

Ниже представлен текст книги, разбитый по страницам. Система сохранения места последней прочитанной страницы, позволяет с удобством читать онлайн бесплатно книгу «Imperium aniołów», без необходимости каждый раз заново искать на чём Вы остановились. Поставьте закладку, и сможете в любой момент перейти на страницу, на которой закончили чтение.

Тёмная тема
Сбросить

Интервал:

Закладка:

Сделать

HISTORIA PRZEŻYTA I HISTORIA OPOWIEDZIANA: Historia, której naucza się w szkole, to historia królów, bitew i miast. Ale to oczywiście nie tylko jedyna historia. Aż do 1900 roku ponad dwie trzecie populacji żyło na wsiach, w lasach, w górach, nad brzegiem morza. Bitwy dotyczyły bardzo niewielu.

Ale Historia przez duże „H" wymaga śladów na papierze, skrybowie zaś byli zazwyczaj skrybami dworskimi, a kronikarze wypełniali rozkazy swoich panów. Opisywali wyłącznie to, co król kazał im zapisać. Relacjonowali więc tylko poczynania królewskie: bitwy, śluby i komplikacje związane z dziedziczeniem tronu.

Historia wsi jest niemal całkowicie nieznana, gdyż chłopi nie dysponowali skrybami, a pisać sami nie umieli. Przekazywali swoje przeżycia ustnie, w formie opowieści albo nawet dowcipów.

Oficjalna historia przedstawia nam darwinistyczną wizję ewolucji ludzkości: selekcja najwytrwalszych, zniknięcie niedostosowanych. Możemy stąd wywnioskować, że Aborygeni australijscy, ludy z puszczy amazońskiej, Indianie amerykańscy i Papuasi z punktu widzenia historii nie mają racji bytu, ponieważ okazali się słabsi militarnie. Tymczasem, być może, owe ludy, zwane prymitywnymi, mogą podzielić się z nami – za pośrednictwem swoich mitologii, organizacji społecznych i medycyny – tym, czego nam brakuje do osiągnięcia w przyszłości dobrego samopoczucia.

Edmund Wells,

Encyklopedia wiedzy względnej i absolutnej , tom IV

189. ANIOŁY

Ze wzrokiem wbitym w nasze kule obserwujemy pocałunek. Stojący za nami Edmund Wells przyznaje:

– O mały włos nastąpiłaby katastrofa, ale macie szczęście, że trafiliście na dobrych klientów.

190. VENUS. 35 LAT

Nie mogę zajść w ciążę.

Ponieważ bardzo zależy nam obojgu na dziecku, Raymond zaczyna skłaniać się ku zapłodnieniu in vitro. W moim ciele zaimplantowano siedem zapłodnionych jajeczek, żeby przynajmniej jedno dożyło końca ciąży.

Po jakimś czasie mój brzuch pęcznieje, a ciało staje się bezkształtne.

Bez Raymonda bardzo źle bym przeżyła to doświadczenie. Przypomina mi to moje fazy bulimiczne. Bycie w ciąży stanowi dla mnie najbardziej intensywne ze wszystkich dotychczasowych życiowych doświadczeń. Dzięki USG doskonale rozpoznaję pięć płodów żeńskich i dwa męskie. Podobno kiedy rodzi się córka, to znaczy, że kochało się swoją matkę. Kocham więc swoją matkę w pięciu siódmych. Chłopcy są spokojni. Dziewczynki dużo się ruszają. Jedna wykonuje nawet w płynie owodniowym skoki, być może to reinkarnacja Salomei.

Całe moje ciało przechodzi metamorfozę. Nie tylko brzuch pęcznieje – także piersi i twarz się zaokrąglają. Mój umysł również.

Wbrew przepowiedniom lekarzy wszystkie siedem płodów żyje. Zmieniłam się w olbrzymią beczkę, którą łatwiej jest przetoczyć, niż zmusić do chodzenia. Siedmioraczki to naprawdę najlepszy psikus, jaki mógł mi spłatać los. W jaki sposób lepiej rozwiązać moje problemy z bratem bliźniakiem, niż obserwując, jak to zrobią moje dzieci?

W końcu nadchodzi dzień porodu. Raymond dokonuje cesarskiego cięcia i wyjmuje siedem małych różowych, lepkich i skrzeczących kulek.

Teraz lepiej rozumiem moją mamę. Rodzicielstwo to zawód, w którym nie sposób odnieść sukces. Trzeba starać się wyrządzić jak najmniej złego.

W nocy Raymond wstaje, żeby karmić cały miot butelką.

Dobrze nam w dziewiątkę. Siedmioraczki rosną zdrowo, a ja siedzę w domu i opiekuję się nimi. Co wieczór Raymond wraca do domu z bukietem kwiatów, pudełkiem czekoladek, zabawkami dla maluchów albo kasetą wideo, którą oglądamy przed zaśnięciem.

Nie mam więcej życzeń. Chcę tylko, żeby dzień jutrzejszy przypominał dzisiejszy. Byle nic się nie zmieniało, żadnych niespodzianek. Marzę o tym, żeby życie było niczym płyta, która kręci się w kółko, żebym co rano mogła patrzeć na Raymonda Lewisa przygotowującego mi na śniadanie płatki, świeży sok, zimne mleko i banany.

Nigdy wcześniej nie czułam się tak spełniona. Żeby całkowicie wyeliminować ryzyko niespodzianek, zrezygnowałam z zawodu aktorki. Doskonale. Ludzie nie będą patrzeć, jak się starzeję i na zawsze zachowają w pamięci moją postać jako Miss Universe.

Kocham Raymonda Lewisa, a on kocha mnie. Rozumiemy się bez słów. Co niedzielę jedziemy na piknik w to samo miejsce. W każdy piątkowy wieczór rodzina mojego męża zaprasza nas na obfity obiad. Wszystko dobrze się układa.

Nie widuję się często z mamą – ma zbyt duże wahania nastroju.

Patrząc wstecz, zaczynam myśleć, że zawsze chciałam być rolnikiem. Jak Ava Gardner pod koniec swojego życia: uprawiać ogródek, hodować kapustę i pomidory. Plewić. Żyć wśród natury. Mieć psy.

Moja uroda nie pozwoliła mi na rozwinięcie zwykłych pasji. Przez długi czas była moim przekleństwem. Gdybym miała urodzić się ponownie, chciałabym wcielić się w brzydką osobę. Żeby mieć spokój. Jednocześnie boję się zestarzeć i stać się mniej piękną. Aktorki zawsze kończą jako mumie, a jakiś paparazzi zawsze zdoła zrobić zdjęcie, które zniszczy takiej całą karierę. Chcę, żeby moja uroda nie zwiędła.

Raymond zabiera mnie w podróż do Francji.

Jedziemy samochodem w stronę Nicei, znajdujemy się w pobliżu małego miasteczka – Fayenne. Dzieci zostawiliśmy pod opieką mamy Raymonda i wynajęliśmy kabriolet, żeby móc korzystać ze świeżego powietrza. Cykady śpiewają na poboczach drogi, a ja wdycham zapach lawendy.

Jest piękna pogoda. Oby to trwało jak najdłużej!

191. JACQUES. 35 LAT

Nathalie jest taka piękna!

Od dziewięciu lat mieszkamy razem i wszystko jest dokładnie tak, jak pierwszego dnia. Nathalie prowadzi naszego starego gruchota. Trzymamy się za ręce. Jest piękna pogoda. Ciągniemy naszą żywą dyskusję, którą rozpoczęliśmy w dniu, w którym się poznaliśmy, i której do dzisiaj nie przerwaliśmy.

– Twierdzisz, że nie jesteś wierzący, myślisz zatem, że kierujesz swoim życiem jedynie za pośrednictwem wolnej woli? – pyta prosto z mostu.

– Myślę, że wolna wola dotyczy wyboru kobiety, która będzie za mnie decydowała – odpowiadam.

Nathalie wybucha śmiechem i nachyla się, żeby mnie pocałować.

192. UPS!

Uwaga, Jacques i Nathalie, to naprawdę nie jest dobry moment na czułości!

193. VENUS

Co się dzieje z tym samochodem jadącym zygzakiem z naprzeciwka? Zjechał z prawego pasa.

194. JACQUES

Zamykam oczy. Całujemy się.

195. UPS! UPS!

Ależ oni… Czym prędzej wysyłam Jacques'owi sygnał alarmowy. Raoul robi to samo względem Nathalie. Wysyłamy im obrazy, żeby wypuścili się z objęć, ci jednak nadal się całują, z coraz większą pasją.

Próbujemy teraz z przebłyskami niepokoju, wizjami katastrofalnych w skutkach karamboli samochodowych, lecz oni wciąż śnią na jawie i niczego nie przyjmują do wiadomości.

Nie zapięli nawet pasów! Szybko: kot! Wysyłam mu rozkazujący sygnał. Mona Lisa III daje susa z tylnego siedzenia i wbija pazury w szyję Nathalie.

Dywersja odniosła skutek. Nathalie dostrzega nadjeżdżający z naprzeciwka samochód. Wciska z całych sił hamulec i odbija kierownicą, żeby uniknąć czołowego zderzenia. Nathalie, jadąca lewą stroną drogi, ociera się o skalną ścianę. Venus i Raymond, jadący po prawej, zostają odrzuceni w stronę morza, a ich samochód wypada z szosy prowadzącej nad urwiskiem i spada w otchłań.

196. ENCYKLOPEDIA

Читать дальше
Тёмная тема
Сбросить

Интервал:

Закладка:

Сделать

Похожие книги на «Imperium aniołów»

Представляем Вашему вниманию похожие книги на «Imperium aniołów» списком для выбора. Мы отобрали схожую по названию и смыслу литературу в надежде предоставить читателям больше вариантов отыскать новые, интересные, ещё непрочитанные произведения.


Bernard Werber - Las Hormigas
Bernard Werber
libcat.ru: книга без обложки
Bernard Werber
Bernard Werber - L'Empire des anges
Bernard Werber
Bernard Werber - L’ultime secret
Bernard Werber
libcat.ru: книга без обложки
Bernard Werber
Bernard Werber - Die Ameisen
Bernard Werber
Bernard Werber - Imperium mrówek
Bernard Werber
Bernard Werber - Tanatunauci
Bernard Werber
Bernard Werber - Gwiezdny motyl
Bernard Werber
libcat.ru: книга без обложки
Bernard Werber
Отзывы о книге «Imperium aniołów»

Обсуждение, отзывы о книге «Imperium aniołów» и просто собственные мнения читателей. Оставьте ваши комментарии, напишите, что Вы думаете о произведении, его смысле или главных героях. Укажите что конкретно понравилось, а что нет, и почему Вы так считаете.

x