David Shobin - Dostawca

Здесь есть возможность читать онлайн «David Shobin - Dostawca» весь текст электронной книги совершенно бесплатно (целиком полную версию без сокращений). В некоторых случаях можно слушать аудио, скачать через торрент в формате fb2 и присутствует краткое содержание. Жанр: Триллер, на польском языке. Описание произведения, (предисловие) а так же отзывы посетителей доступны на портале библиотеки ЛибКат.

Dostawca: краткое содержание, описание и аннотация

Предлагаем к чтению аннотацию, описание, краткое содержание или предисловие (зависит от того, что написал сам автор книги «Dostawca»). Если вы не нашли необходимую информацию о книге — напишите в комментариях, мы постараемся отыскать её.

Supernowoczesny szpital. Przykład nieograniczonych niemal możliwości współczesnej medycyny. Nikt jednak nie potrafi wyjaśnić tajemniczych zgonów na oddziale noworodków. Doktor Brad Hawkins usiłuje rozwiązać zagadkę. Dokonuje szokującego odkrycia. I przekonuje się, że następną ofiarą może być on sam…

Dostawca — читать онлайн бесплатно полную книгу (весь текст) целиком

Ниже представлен текст книги, разбитый по страницам. Система сохранения места последней прочитанной страницы, позволяет с удобством читать онлайн бесплатно книгу «Dostawca», без необходимости каждый раз заново искать на чём Вы остановились. Поставьте закладку, и сможете в любой момент перейти на страницу, на которой закончили чтение.

Тёмная тема
Сбросить

Интервал:

Закладка:

Сделать

– Obawiam się, że nie mam dobrych wiadomości, Alysso. Przerażona kobieta uniosła dłonie ku szyi.

– To znaczy?

– Nie będę owijał w bawełnę. Wygląda na to, że jedno z dzieci ma zespół Downa.

– O mój Boże. – Jej drżący głos przeszedł w szept. – Które?

– To, które jest niżej, ułożone głową w dół. Łzy napłynęły jej do oczu.

– Och, nie, tylko nie dziewczynka! – Miała już dwóch synów.

– Prawdę mówiąc, według wyników analiz to dziewczynki. Kobieta otarła oczy, zaskoczona.

– A przecież mówił pan, że…

– Tak, myśleliśmy, że „B" jest chłopcem, ale czasami zdarzają się takie pomyłki przy sonografli. To, co wygląda na mosznę, może być w rzeczywistości spuchniętymi wargami sromowymi. – Postukał palcem w kartkę. -Badania laboratoryjne są prawie w stu procentach pewne.

– Czy to możliwe, że popełniono jakiś błąd?

– No cóż, zawsze istnieje taka możliwość, ale odkąd sięgam pamięcią, laboratorium jeszcze nigdy się nie pomyliło. Skoro wyniki badań wskazują, że dziecko ma trisomię, to nie można tego podawać w wątpliwość. – Zawiesił głos, patrząc jej w twarz. – Chcesz, żebym zadzwonił do twojego męża? Alyssa zrezygnowana pokręciła głową.

– Nie, ja… my już o tym rozmawialiśmy. Co teraz będzie?

– Jest kilka możliwości. Nie wiem, czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale jednym z powodów, dla których inni lekarze kierują pacjentki takie jak ty do mnie, jest fakt, że jestem specjalistą od selekcji płodów. Wiesz, na czym to polega?

– Coś o tym słyszałam, ale…

– Mówiąc krótko – tłumaczył Schubert – jest to zabieg pozwalający kobietom w ciąży mnogiej usunąć jeden lub większą liczbę płodów. Słyszałaś o dzieciach z probówki, prawda? Początkowo selekcję stosowano w przypadkach komplikacji po zapłodnieniu i/i vitro, gdy kobietom wszczepiano cztery, pięć czy sześć płodów i nieoczekiwanie wszystkie razem zaczynały się rozwijać. Tego rodzaju ciąże mogą sprawiać matkom wielkie trudności. Takie kobiety jak ta, która niedawno urodziła zdrowe siedmioraczki, są wyjątkami. W ogromnej większości przypadków tego typu występują powikłania mogące zagrozić życiu wszystkich dzieci, na przykład przedwczesny poród.

Alyssa nic nie powiedziała, patrzyła tylko na niego, przygnębiona.

– Zabieg ten jest także skuteczny w przypadku bliźniąt – powiedział. – Chcesz, żebym powiedział ci, jak to wygląda? Potrząsnęła przecząco głową.

– Niech pan robi, co uzna za konieczne.

– Czyli chcesz, żebym wykonał zabieg?

Jej podbródek zaczął drżeć. Po chwili pokiwała głową. Następnie spojrzała Schubertowi w oczy.

– Myśli pan, że podjęłam właściwą decyzję? Skinął głową.

– Alysso, na twoim miejscu postąpiłbym tak samo.

Wiedział, że w normalnych okolicznościach powinien powiedzieć jej o zagrożeniach i korzyściach związanych z zabiegiem, potencjalnych powikłaniach i alternatywnych sposobach leczenia. Jednak Arnold Schubert konsekwentnie zmierzał do celu. Cierpiał na chroniczny brak pieniędzy, a płacono mu za to, by pomagał przychodzącym doń kobietom podjąć taką decyzję, jaką przed chwilą podjęła Alyssa.

W odróżnieniu od Morgan, swojej szwagierki, Richard Hartman nie miał pojęcia, co u kobiety w ciąży jest normalne, a co nie. Nie powstrzymywało go to przed wypowiadaniem na głos swoich spostrzeżeń.

– Jak na siódmy miesiąc jesteś strasznie gruba – powiedział, patrząc na żonę.

– Dzięki.

Zawsze lubił patrzeć, jak Jennifer wkłada pończochy. Teraz jednak kostki jej kształtnych nóg były opuchnięte, a twarz wydawała się obrzmiała, zwłaszcza wokół oczu. Jeszcze bardziej imponująco prezentował się okrągły brzuch; Jennifer wyglądała, jakby lada dzień miała rodzić.

– Jesteś pewna, że nie schowało się gdzieś tam trzecie dziecko?

– Ha, ha, bardzo śmieszne. – Pociągnęła łyk wody mineralnej Evian. -Boże, ciągle mi się chce pić. Będę musiała spytać lekarza, co to znaczy.

– Kiedy masz następną wizytę?

– Jutro. Ciekawe, czy powie coś o mojej wadze.

– A ile ci przybyło?

– Och, mniej więcej trzy kilo w dwa dni.

– Trzy kilo? – Richard zerwał się i uderzył dłonią w czoło. – Jezu Chryste, teraz to już naprawdę potrzebujemy większego domu!

Mała grupka studentów skupiła się wokół ordynatora oddziału neonatologii. Wieść o zrośniętych bliźniętach obiegła szpital lotem błyskawicy. Jeszcze nikt nie widział czegoś takiego. Choć oficjalnie wstęp na oddział intensywnej terapii noworodków miał tylko jego personel, ostatnio kręcili się po nim najprzeróżniejsi pracownicy szpitala, pragnący na własne oczy zobaczyć syjamskie dziwadła.

Doktor Albert Harrington odsunął się, by zrobić pani technik miejsce do pracy. Była całkiem dobra w swoim fachu, jak na kogoś, kto zdobył wykształcenie za granicą. Pochodziła z Haiti i mówiła ze śpiewnym, rytmicznym akcentem. Pracowała w szpitalu od sześciu miesięcy. Teraz ustawiła wentylator, przygotowując się do ekstubacji.

Oddychanie przez plastykową rurkę w gardle to nic przyjemnego, bez względu na wiek chorego; dlatego też dzieci Neldy Nieves aż do tej pory były pod działaniem lekkich środków uspokajających, by oszczędzić im stresu. Dochodząc do siebie, zaczęły się wiercić i otwierać oczy. Ich delikatne rysy twarzy i ciemne błyszczące oczy wskazywały na to, że będą ładnymi dziećmi. Leżały zwrócone twarzami do siebie, tak, że pierwsze, co zobaczyły po przebudzeniu, były ich lustrzane odbicia. Nad nimi górowała niewyraźna plama złożona z dużych, ubranych na biało kształtów.

– Jak przyjęli to ich rodzice? – spytał jeden ze studentów.

– Dobre pytanie – powiedział Harrington. – Matka jest samotna. Była ubezpieczona i w czasie ciąży zapewniono jej dobrą opiekę. Urodziła przez cesarskie cięcie w jednym ze szpitali w South Shore, a dzieci zostały przewiezione tutaj. Jednak z niewiadomych przyczyn po wypisaniu ze szpitala zniknęła. Pielęgniarki twierdziły, że sprawiała wrażenie dość wystraszonej. Od tamtej pory nie udało się jej odszukać.

– Co się stanie, jeśli jej nie znajdziecie?

– Niestety – powiedział Harrington – czasami zdarzają się takie sytuacje. Wówczas zostaje wyznaczony opiekun i dzieci trafiają pod nadzór stanu.

– Dlaczego nazywa sieje braćmi „syjamskimi"? – spytał inny student.

– Prawdę mówiąc, pierwszy udokumentowany przypadek tego typu dotyczył dzieci, w których żyłach płynęła krew w trzech czwartych chińska i tylko w jednej czwartej syjamska – powiedział Harrington. – Autorem tego określenia jest P.T. Barnum, który w ten właśnie sposób nazwał Enga i Changa Bun-kerów, będących przez trzydzieści lat jedną z atrakcji jego cyrku. Byli, jak to się fachowo określa, bliźniętami thoracopagus, połączonymi klatką piersiową. Bracia Nieves są zrośnięci biodrem, dlatego nazywa się ich ischiopagus. Jednak prawdopodobnie ten płat tkanki brzusznej łączy także część narządów. Po przeprowadzeniu ekstubacji, czym właśnie zajmuje się pani technik, przeprowadzimy skan CAT, aby sprawdzić, jak to dokładnie wygląda.

– Czy można je rozdzielić?

– Przypuszczalnie tak – powiedział Harrington. – Jeśli dzieci mają wspólną tylko tkankę jelit i wątroby, operacja nie będzie zbyt skomplikowana i prawdopodobieństwo powodzenia jest dość wysokie. Jednak nieprędko do niej dojdzie. Dzieci powinny trochę przybrać na wadze, a ich stan musi być ustabilizowany. Czeka nas też sporo papierkowej roboty. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, spodziewam się, że chirurdzy będą mogli przystąpić do zabiegu za parę miesięcy, powiedzmy, pod koniec września.

Читать дальше
Тёмная тема
Сбросить

Интервал:

Закладка:

Сделать

Похожие книги на «Dostawca»

Представляем Вашему вниманию похожие книги на «Dostawca» списком для выбора. Мы отобрали схожую по названию и смыслу литературу в надежде предоставить читателям больше вариантов отыскать новые, интересные, ещё непрочитанные произведения.


Отзывы о книге «Dostawca»

Обсуждение, отзывы о книге «Dostawca» и просто собственные мнения читателей. Оставьте ваши комментарии, напишите, что Вы думаете о произведении, его смысле или главных героях. Укажите что конкретно понравилось, а что нет, и почему Вы так считаете.