Colin Wilson - Pasożyty umysłu

Здесь есть возможность читать онлайн «Colin Wilson - Pasożyty umysłu» весь текст электронной книги совершенно бесплатно (целиком полную версию без сокращений). В некоторых случаях можно слушать аудио, скачать через торрент в формате fb2 и присутствует краткое содержание. Жанр: Фантастика и фэнтези, на польском языке. Описание произведения, (предисловие) а так же отзывы посетителей доступны на портале библиотеки ЛибКат.

Pasożyty umysłu: краткое содержание, описание и аннотация

Предлагаем к чтению аннотацию, описание, краткое содержание или предисловие (зависит от того, что написал сам автор книги «Pasożyty umysłu»). Если вы не нашли необходимую информацию о книге — напишите в комментариях, мы постараемся отыскать её.

Znany archeolog Gilbert Austin dowiaduje się o śmierci swego przyjaciela, doktora Karela Weissmana. Początkowo nie wierzy, że ten mógł dokonać samobójstwa, lecz po zapoznaniu się z jego listem pożegnalnym, nie ma żadnych wątpliwości. W ostatecznej nocie opisane są dziwne zjawiska, jakie towarzyszą mu podczas jego pracy. Doktor Austin postanawia znaleźć przyczynę śmierci swojego współpracownika i ustalić okoliczności, w jakich doszło do tego zdarzenia. Co prawda okrywa kilka wskazówek pozostawionych mu przez zmarłego, lecz wkrótce zostaje wydelegowany, by odkryć zakopane miasto. Podczas prac wykopaliskowych ekipa odkrywa nietypowe zjawisko. Wykopaliska spowodowały uwolnienie potężnych i niebezpiecznych sił — stworzeń, których główną bronią była penetracja umysłu ludzkiego. Pasożyty te, stykając się bezpośrednio ze źródłami mocy, zaczynają kierować wszystkimi istotami ludzkimi…

Pasożyty umysłu — читать онлайн бесплатно полную книгу (весь текст) целиком

Ниже представлен текст книги, разбитый по страницам. Система сохранения места последней прочитанной страницы, позволяет с удобством читать онлайн бесплатно книгу «Pasożyty umysłu», без необходимости каждый раз заново искать на чём Вы остановились. Поставьте закладку, и сможете в любой момент перейти на страницу, на которой закончили чтение.

Тёмная тема
Сбросить

Интервал:

Закладка:

Сделать

Kiedy to pojąłem, historia ostatnich dwustu lat stała się dla mnie przeraźliwie jasna. Do około 1780 roku (stanowiącego przybliżoną datę pierwszej, tak zmasowanej inwazji wampirów umysłu na ziemię) większość dziedzin sztuki dążyła do apoteozy życia — widać to chociażby w muzyce Haydna czy Mozarta. Po dokonaniu inwazji wampiry nie pozostawiły w umyśle artystów ani kszty optymizmu. Stał się on prawie nieosiągalny. Wampiry wybierają zawsze najinteligentniejszych z ludzi, by ich następnie podporządkować i użyć jako narzędzia. Bowiem to właśnie ci najinteligentniejsi mają największy wpływ na gatunek ludzki. Bardzo niewielu artystów miało w sobie wystarczająco dużo siły, by się im przeciwstawić — a ci, którym się udało przed nimi obronić, zyskiwali zwielokrotnienie swych zdolności twórczych: Beethoven, tak jak i Goethe, są wyrazistym tego przykładem.

Właśnie ten fakt wyjaśnia, dlaczego dla wampirów tak ważną rzeczą jest skrywanie swej obecności; tylko wówczas bowiem mogą bezkarnie pić ludzką siłę życiową. Człowiek, który pokona wampiry umysłu, staje się w dwójnasób dla nich niebezpieczny, gdyż jego zdolność samoodnowy uległa wzmocnieniu. W takim wypadku wampiry będą usiłowały zniszczyć go prawdopodobnie w inny sposób. Powinniśmy pamiętać, że przyczyną śmierci Beethovena była dziwna kłótnia, po której opuścił dom swojej siostry i przez wiele mil jechał w deszczu otwartym powozem. We wszystkich przypadkach zauważamy, że to właśnie w XIX wieku wielcy artyści zaczynają po raz pierwszy skarżyć się na to, że „świat jest przeciwko nim”. Przecież zarówno Haydn, jak i Mozart byli w pełni rozumiani i doceniani przez swych współczesnych. Gdy tylko artysta umiera — i owo odrzucenie znika — wampiry umysłu poluźniają swe kleszcze. Mają ważniejsze sprawy, w których muszą uczestniczyć, niż zwalczanie sławy nieżyjących już artystów. Rezultaty walki z wampirami umysłu obserwujemy w historii sztuki i literatury już od 1780 roku. Artyści, którzy odmówili głoszenia doktryny pesymistycznej i dewaluacji życia, zostają zniszczeni. Oszczercy życia dożywają za to późnej starości, ciesząc się. dobrym zdrowiem. Ciekawy jest, na przykład, kontrast pomiędzy losem herolda pesymizmu, jakim był Schopenhauer a Nietzschem, apostołem głoszącym afirmację życia; albo pomiędzy losem degenerata seksualnego, jakim był de Sade a losem zajmującego się mistyką seksu Lawrence’a.

Oprócz tych oczywistych faktów, nie dowiedziałem się zbyt wiele o samych wampirach umysłu. Skłaniam się ku koncepcji twierdzącej, że w śladowych stosunkowo ilościach były one zawsze obecne na Ziemi. Możliwe, że chrześcijańska koncepcja diabła wyrasta z jakichś niejasnych intuicji, dotyczących roli, jaką odegrały one w historii ludzkości; przenikając bowiem ludzki umysł powodują, że staje się on wrogiem życia i gatunku ludzkiego. Byłoby jednakże błędem obarczać wampiry wyłączną winą za wszelkie nieprawości, jakie miały miejsce w historii ludzkości. Człowiek jest zwierzęciem starającym się przemienić w boga — i wiele z jego problemów jest nieuchronnym skutkiem tego właśnie dążenia.

Mam pewną teorię, którą wyłożę obecnie, by ukształtować całościowy obraz problemu. Podejrzewam, że wszechświat pełen jest gatunków podobnych nam i usiłujących się rozwijać. We wczesnych stadiach ewolucji każdy gatunek jest zajęty głównie zdobyciem kontroli, nad swym środowiskiem, pokonaniem wrogów i zapewnieniem sobie pożywienia. Ale wcześniej czy później przychodzi taki moment, gdy gatunek przerasta ten etap i jest już w stanie skierować uwagę ku swemu wnętrzu, ku przyjemnościom płynącym z poznania umysłu; „Królestwem moim jest mój umysł”, powiedział sir Edward Dyer. Kiedy człowiek zda sobie sprawę z faktu, że to jego własny umysł jest owym królestwem i to w najbardziej dosłownym tego słowa znaczeniu, wielkim niezbadanym lądem, to w tym momencie przekracza granicę, dzielącą zwierzę od boga.

A więc, podejrzewam, że owe wampiry umysłu specjalizują się w odnajdywaniu gatunków, które prawie że osiągnęły ten poziom ewolucji, które są o krok od osiągnięcia nowej mocy, a następnie żerują na nich tak długo, dopóki ich nie zniszczą. Samo zniszczenie nie jest ich celem. Kiedy bowiem to uczynią, będą zmuszone szukać innych żywicieli. Intencją ich jest żerowanie na ogromnych zasobach energii, wytwarzanych w trakcie ewolucji — tak długo, jak to jest możliwe. Zadaniem ich jest, w związku z tym, niedopuszczanie do tego, aby człowiek odkrył swój świat wewnętrzny — i skupianie jego uwagi wyłącznie na świecie zewnętrznym. Sądzę, że nie powinna budzić wątpliwości teza, iż wojny toczone w XX wieku były przebiegłą manipulacją, dokonaną na ludziach przez wampiry. Hitler, tak jak de Sade, był kolejnym „ZOMBI”. Wojna, która miałaby doprowadzić do całkowitej zagłady ludzkości, nie służyłaby ich celom; ale ciągle trwające, lokalne konflikty są dla nich bardzo korzystne.

Kim byłby człowiek, gdyby był w stanie zniszczyć żerujące w jego umyśle wampiry, albo przynajmniej się ich pozbyć? Pierwszym objawem byłoby z pewnością poczucie ogromnej ulgi, wyzwolenia; nagły dopływ energii i optymizmu. Pierwsza fala owej energii przyniosłaby zapewne znakomite dzieła sztuki. Ludzkość zareagowałaby na podobieństwo dzieci, które zwolniono dzień wcześniej ze szkoły na wakacje. Później ludzka energia kierowałaby się ku swemu wnętrzu. Człowiek podjąłby realizację dziedzictwa Husserla. (Niewątpliwe znaczenie posiada fakt, że to właśnie Hitler ponosi odpowiedzialność za śmierć Husserla w momencie, kiedy tylko krok dzielił go od nowych odkryć). Wkrótce zdałby sobie sprawę z tego, że posiada wewnętrzną moc, przy której bomba termojądrowa wydaje się być tylko dziecinną igraszką. Być może, wspomagany takimi środkami jak meskalina, stałby się, po raz pierwszy, MIESZKAŃCEM ŚWIATA UMYSŁU — tak, jak obecnie jest obywatelem planety Ziemi. Poznałby kontynent umysłu, tak jak Livingstone i Stanley Afrykę; odkryłby, że ma wiele „jaźni”, a jego wyższe „jaźnie” są tym, co jego przodkowie zwali bogami.

Mam jeszcze inną teorię, która jest tak absurdalna, że ledwo ośmielam się o niej wspomnieć. Mówi ona, że mianowicie wampiry umysłu są, w niezamierzony zupełnie sposób, instrumentem w rękach jakichś wyższych mocy. Mogą one, oczywiście, zniszczyć każdy gatunek, który staje się ich żywicielem. Jeśli jednak przypadkiem gatunek ten uświadomi sobie niebezpieczeństwo — efekt może być wprost przeciwny do zamierzonego. Głównymi przeszkodami na drodze rozwoju ludzkości są: nuda i ignorancja, tendencja do bezwładnego poddawania się prądowi wydarzeń. W pewnym sensie są to, być może, większe niebezpieczeństwa — lub co najmniej przeszkody — niż sama obecność wampirów. Kiedy dany gatunek uświadomi sobie istnienie wampirów, walka z nimi jest wygrana. Mogą one zatem służyć jako rodzaj szczepionki, uodporniającej na indyferentyzm i lenistwo. Jest to, jednakże, tylko luźna spekulacja z mojej strony…

Następny problem jest o wiele ważniejszy niż wszystkie dotychczasowe spekulacje. — Jak można się ich pozbyć? Zwykłe opublikowanie „faktów” o nich niczego przecież nie rozwiąże. Fakty z historii ludzkości nic nie znaczą, po prostu zostałyby zignorowane. Ludzkości trzeba jednak w jakiś sposób uświadomić to niebezpieczeństwo. Gdybym — co byłoby — takie łatwe — zaaranżował wywiad w telewizji, czy opublikował serię artykułów na ten temat w gazetach, być może byłbym wysłuchany, ale bardziej prawdopodobne jest, że uznano by mnie za szaleńca. Tak, doprawdy, jest to ogromny problem. Poza namówieniem wszystkich do zażywania porcji meskaliny, nie widzę innego sposobu przekonania ludzkości o istnieniu pasożytów. A zresztą — nie ma żadnej gwarancji, że i meskalina przyniosłaby pożądane rezultaty; gdybym był tego pewien, mógłbym przecież zaryzykować wrzucanie dużej ilości tego środka do miejskiej sieci wodociągowej. Nie, coś takiego jest nie do pomyślenia. Przy gotowości wampirów do zmasowanego ataku przytomność umysłu jest czymś zbyt cennym, aby ją narażać na ryzyko. Teraz dopiero rozumiem, dlaczego mój eksperyment w „Trans — wór Id Cosmetics” zakończył się tak tragicznie. Wampiry CELOWO ZNISZCZYŁY TYCH LUDZI, by ich los był dla mnie przestrogą. Przeciętnemu człowiekowi brak wewnętrznej dyscypliny, aby im się oprzeć. Oto, dlaczego poziom samobójstw jest taki wysoki…

Читать дальше
Тёмная тема
Сбросить

Интервал:

Закладка:

Сделать

Похожие книги на «Pasożyty umysłu»

Представляем Вашему вниманию похожие книги на «Pasożyty umysłu» списком для выбора. Мы отобрали схожую по названию и смыслу литературу в надежде предоставить читателям больше вариантов отыскать новые, интересные, ещё непрочитанные произведения.


Отзывы о книге «Pasożyty umysłu»

Обсуждение, отзывы о книге «Pasożyty umysłu» и просто собственные мнения читателей. Оставьте ваши комментарии, напишите, что Вы думаете о произведении, его смысле или главных героях. Укажите что конкретно понравилось, а что нет, и почему Вы так считаете.

x