Tess Gerritsen - Chirurg

Здесь есть возможность читать онлайн «Tess Gerritsen - Chirurg» весь текст электронной книги совершенно бесплатно (целиком полную версию без сокращений). В некоторых случаях можно слушать аудио, скачать через торрент в формате fb2 и присутствует краткое содержание. Жанр: Триллер, на польском языке. Описание произведения, (предисловие) а так же отзывы посетителей доступны на портале библиотеки ЛибКат.

Chirurg: краткое содержание, описание и аннотация

Предлагаем к чтению аннотацию, описание, краткое содержание или предисловие (зависит от того, что написал сам автор книги «Chirurg»). Если вы не нашли необходимую информацию о книге — напишите в комментариях, мы постараемся отыскать её.

Brutalny zabójca zabija młode samotne kobiety przeprowadzając na nich zabieg wycięcia macicy bez znieczulenia. Policja ustala, że podobna seria zabójstw miała miejsce dwa lata wcześniej, a ich sprawca został zastrzelony przez doktor Cordell – jedyną ofiarę, której udało się ujść z życiem. Teraz znów czuje się zagrożona. Jej sprzymierzeńcem jest detektyw prowadzący śledztwo. Czy obie sprawy i obu zabójców coś łączy?

Chirurg — читать онлайн бесплатно полную книгу (весь текст) целиком

Ниже представлен текст книги, разбитый по страницам. Система сохранения места последней прочитанной страницы, позволяет с удобством читать онлайн бесплатно книгу «Chirurg», без необходимости каждый раз заново искать на чём Вы остановились. Поставьте закладку, и сможете в любой момент перейти на страницу, на которой закончили чтение.

Тёмная тема
Сбросить

Интервал:

Закладка:

Сделать

Boże, niech to się szybko skończy.

Chirurg zaczerpnął powietrza i zacisnął rękę na jej włosach.

Nagle rozległ się huk wystrzału.

Uniosła gwałtownie powieki. Chirurg nadal był nad nią, ale nie trzymał jej już za włosy. Skalpel wypadł mu z ręki. Poczuła na twarzy ciepłe krople krwi.

Nie swojej, lecz jego.

Osunął się do tyłu i zniknął jej z oczu.

Pogodzona już ze śmiercią, nie mogła wręcz uwierzyć, że ocalała. Próbowała rozpaczliwie zorientować się w sytuacji. Widziała żarówkę, kołyszącą się na sznurze jak księżyc w pełni. Na ścianie poruszały się jakieś cienie. Odwróciła głowę i zobaczyła, jak Catherine Cordell opuszcza powoli rękę na łóżko.

Broń wysunęła się jej z dłoni, upadając z łoskotem na podłogę.

Z oddali słychać było wycie syreny.

ROZDZIAŁ DWUDZIESTY SIÓDMY

Rizzoli siedziała na szpitalnym łóżku, wpatrując się w telewizor. Bandaże na jej dłoniach wyglądały jak rękawice bokserskie. Z boku głowy miała wygolony spory kawałek skóry i założone szwy. Zmagając się z pilotem do telewizora, nie zauważyła początkowo, kiedy w drzwiach stanął Moore. Dopiero gdy zapukał, odwróciła się i na niego spojrzała. Przez moment dostrzegł w jej oczach bezradność. Ale już po chwili była dawną, nieugiętą Rizzoli. Przyglądała mu się czujnie, gdy wszedł do sali i usiadł na krześle obok jej łóżka.

Z telewizora płynęła drażniąca muzyka z jakiejś tele-noweli.

– Możesz to wyłączyć? – mruknęła sfrustrowana, wskazując zabandażowaną ręką na pilota. – Nie daję rady. Myślą chyba, że będę wciskała te cholerne guziki nosem.

Wziął od niej pilota i wyłączył telewizor.

– Dziękuję – odetchnęła z ulgą i skrzywiła się natychmiast, czując ból z powodu trzech złamanych żeber.

Kiedy przestał grać telewizor, zaległa niezręczna cisza. Słyszeli przez otwarte drzwi, jak wzywano jakiegoś lekarza i jak rozwożono na korytarzu posiłki.

– Dbają tu o ciebie? – zapytał.

– Jest całkiem dobrze jak na prowincjonalny szpital. Pewnie lepiej niż w dużym mieście.

Catherine i Hoyt, ze względu na poważniejsze obrażenia, zostali zabrani śmigłowcem do Pilgrim Medical Center w Bostonie, a Rizzoli zawieziono karetką do miejscowego szpitala. Choć był oddalony od miasta, niemal wszyscy detektywi z wydziału zabójstw zdążyli ją już odwiedzić.

Każdy przyniósł kwiaty. Róże, z którymi przyszedł Moore, zginęły niemal w powodzi bukietów, stojących na stolikach i nocnej szafce, a nawet na podłodze.

– O! – stwierdził z podziwem. – Masz tłumy wielbicieli.

– Tak. Uwierzyłbyś w to? Nawet Crowe przysłał kwiaty. To te lilie. Chyba chce dać mi coś do zrozumienia. Czy to nie przypomina ceremonii pogrzebowej? Widzisz te piękne orchidee? Przyniósł je Frost. Cholera, to ja powinnam posłać mu kwiaty za to, że uratował mi tyłek.

To właśnie Frost poprosił o pomoc policję stanową. Kiedy Rizzoli nie odpowiadała na jego wezwania, skontaktował się z Deanem Hobbsem z FoodmMart, aby ustalić, gdzie ona jest, i dowiedział się, że pojechała do Sturdee Farm, aby porozmawiać z kobietą o czarnych włosach.

Rizzoli wyliczała dalej, od kogo dostała kolejne bukiety.

– Te egzotyczne rośliny w ogromnym wazonie są od rodziny Eleny Ortiz. Goździki od sknerusa Marquette’a. A tego hibiskusa dała mi żona Sleepera.

Moore pokręcił głową ze zdumieniem.

– Pamiętasz to wszystko?

– Owszem. Nigdy nie dostawałam kwiatów, więc to pamiętna chwila.

Znów dostrzegł wrażliwość pod maską niezłomności. Zauważył coś jeszcze: blask jej ciemnych oczu. Była posiniaczona, obandażowana i miała na głowie brzydką, wygoloną łatę, ale gdy nie zwracało się uwagi na mankamenty jej twarzy, prostokątną szczękę i czoło, można było docenić, że Jane Rizzoli ma piękne oczy.

– Rozmawiałem właśnie z Frostem – oznajmił Moore. – Jest w szpitalu Pilgrim. Mówi, że Warren Hoyt wyjdzie z tego cało.

Nic nie odpowiedziała.

– Odłączyli go dziś rano od respiratora. Ma jeszcze drugą rurkę w klatce piersiowej ze względu na uszkodzone płuco, ale oddycha samodzielnie.

– Jest przytomny?

– Tak.

– Składa zeznania?

– Nie policji. Swojemu adwokatowi.

– Boże, gdybym miała okazję wykończyć sukinsyna…

– Nie zrobiłabyś tego.

– Dlaczego tak uważasz?

– Jesteś zbyt dobrą policjantką, żeby powtórzyć ten sam błąd.

Spojrzała mu prosto w oczy.

– Nigdy nie wiadomo.

Rzeczywiście. Nigdy tego nie wiemy, dopóki los nie wystawi nas na próbę.

– Pomyślałem, że powinienem ci powiedzieć o Hoycie – stwierdził, zbierając się do wyjścia.

– Hej, Moore.

– Tak?

– Nie wspomniałeś nic o Catherine Cordell.

W istocie celowo pominął ten temat. Była głównym źródłem konfliktu między nimi, niezagojoną raną, która zniszczyła ich przyjaźń.

– Podobno wraca do zdrowia – powiedziała Rizzoli.

– Jest po operacji.

– Czy Hoyt…

– Nie. Niczego jej nie wyciął. Zdążyłaś na czas.

Oparła się o poduszkę i odetchnęła z ulgą.

– Jadę teraz do szpitala, żeby się z nią zobaczyć – oznajmił Moore.

– A co potem?

– Wrócisz do pracy i zaczniesz wreszcie odpowiadać na telefony.

– Mam na myśli ciebie i Catherine.

Zamilkł i spojrzał w okno, gdzie lśniły w promieniach słońca białe płatki lilii.

– Nie wiem.

– Marquette nadal ma do ciebie pretensje?

– Ostrzegł mnie, żebym się nie angażował. Miał rację. Nie powinienem. Jednak nie mogłem się oprzeć. Zastanawiam się teraz, czy…

– Czy jesteś naprawdę świętym Tomaszem?

Zaśmiał się smętnie i skinął głową.

– Nie ma nic bardziej nudnego niż doskonałość, Moore.

Westchnął ciężko.

– Czasem trzeba dokonać trudnego wyboru.

– W ważnych sprawach nigdy nie jest łatwo decydować.

Rozmyślał nad tym przez chwilę.

– Może to nie był wcale mój wybór, tylko jej – stwierdził.

Gdy podszedł do drzwi, Rizzoli zawołała:

– Kiedy zobaczysz się z Cordell, przekaż jej coś ode mnie, dobrze?

– Co takiego?

– Żeby następnym razem mierzyła wyżej.

Nie wiem, co będzie dalej, pomyślał.

Jechał na wschód, w kierunku Bostonu. Przez otwarte okienko po raz pierwszy od tygodni wlatywał chłodny powiew. W ciągu nocy nadciągnął zimny front z Kanady i tego ranka powietrze w mieście było rześkie, niemal czyste. Pomyślał o Mary, jego słodkiej Mary, i o tym wszystkim, co połączyło ich już na zawsze. Dwadzieścia lat małżeństwa pozostawia niezliczone wspomnienia. Nocne szepty, prywatne żarty, cała historia związku… Tak, historia. Małżeństwo składa się z takich drobiazgów, jak przypalone obiady i kąpiele w basenie o północy. To właśnie one łączą dwoje ludzi. Razem przeżywali młodość i weszli w wiek średni. Jego przeszłość należała wyłącznie do Mary.

Ale przyszłość nie.

Nie wiem, co będzie dalej. Ale wiem, co by mnie uszczęśliwiło. I myślę, że ją także. Czy na tym etapie naszego życia może nas spotkać coś lepszego?

Z każdym przejechanym kilometrem pozbywał się kolejnych wątpliwości. Kiedy wysiadł w końcu z samochodu przy Pilgrim Medical Center, szedł zdecydowanym krokiem człowieka, który wie, że podjął słuszną decyzję.

Pojechał windą na piątą kondygnację, zameldował się w recepcji i ruszył długim korytarzem do sali 523. Zapukał delikatnie i wszedł do środka.

Przy łóżku Catherine siedział Peter Falco.

Читать дальше
Тёмная тема
Сбросить

Интервал:

Закладка:

Сделать

Похожие книги на «Chirurg»

Представляем Вашему вниманию похожие книги на «Chirurg» списком для выбора. Мы отобрали схожую по названию и смыслу литературу в надежде предоставить читателям больше вариантов отыскать новые, интересные, ещё непрочитанные произведения.


libcat.ru: книга без обложки
Tess Gerritsen
Tess Gerritsen - Keeper of the Bride
Tess Gerritsen
Tess Gerritsen - Harvest
Tess Gerritsen
Tess Gerritsen - The Keepsake
Tess Gerritsen
Tess Gerritsen - The Apprentice
Tess Gerritsen
Tess Gerritsen - El cirujano
Tess Gerritsen
Tess Gerritsen - Body Double
Tess Gerritsen
Tess Gerritsen - Vanish
Tess Gerritsen
Tess Gerritsen - Call After Midnight
Tess Gerritsen
Tess Gerritsen - Laikoma kalta
Tess Gerritsen
Tess Gerritsen - Pažadėk, kad grįši
Tess Gerritsen
Отзывы о книге «Chirurg»

Обсуждение, отзывы о книге «Chirurg» и просто собственные мнения читателей. Оставьте ваши комментарии, напишите, что Вы думаете о произведении, его смысле или главных героях. Укажите что конкретно понравилось, а что нет, и почему Вы так считаете.

x