John Varley - Naciśnij Enter

Здесь есть возможность читать онлайн «John Varley - Naciśnij Enter» весь текст электронной книги совершенно бесплатно (целиком полную версию без сокращений). В некоторых случаях можно слушать аудио, скачать через торрент в формате fb2 и присутствует краткое содержание. Жанр: Фантастика и фэнтези, на польском языке. Описание произведения, (предисловие) а так же отзывы посетителей доступны на портале библиотеки ЛибКат.

Naciśnij Enter: краткое содержание, описание и аннотация

Предлагаем к чтению аннотацию, описание, краткое содержание или предисловие (зависит от того, что написал сам автор книги «Naciśnij Enter»). Если вы не нашли необходимую информацию о книге — напишите в комментариях, мы постараемся отыскать её.

Nagroda Hugo'85 Nebula'84
"NACIŚNIJ ENTER" Johna Varleya, pomysł z obcym ukrytym w strukturze Sieci był w tamtych czasach (w Polsce nikt nie myślał o Internecie, choć słuchy docierały) czymś nowatorskim i odświeżającym. Ale to styl, w jakim napisano opowiadanie, zapada w pamięć. Dla chcących uchodzić za obytych w gatunku, jedna z pozycji z tzw. "must have" (czyli wstyd nie znać). Styl "NACIŚNIJ ENTER" był dobry, ale jest w zbiorku inne opowiadanie, które może stylem, a przede wszytkim KLIMATEM zostawia resztę daleko za sobą – chodzi o "Salvador" Luciusa Sheparda. Dla mnie było to odkrycie tomu, ale zacząłem o tym w ten sposób myśleć dopiero po opadnięciu pierwszego podniecenia wywołanego lekturą "NACIŚNIJ ENTER" – po prostu dwa rewelacyjne opowiadania były w zbyt bliskim sąsiedztwie (efekt należałoby natychmiast skonsultować z lekarzem badź farmaceutą).

Naciśnij Enter — читать онлайн бесплатно полную книгу (весь текст) целиком

Ниже представлен текст книги, разбитый по страницам. Система сохранения места последней прочитанной страницы, позволяет с удобством читать онлайн бесплатно книгу «Naciśnij Enter», без необходимости каждый раз заново искать на чём Вы остановились. Поставьте закладку, и сможете в любой момент перейти на страницу, на которой закончили чтение.

Тёмная тема
Сбросить

Интервал:

Закладка:

Сделать

– Jaki jest mój status w tej sprawie? Czy mam za was rozwiązywać ten przypadek, czy też po prostu spróbować doprowadzić ten system do takiego stanu, że doświadczony użytkownik poradzi sobie z nim? Osborne zamyślił się nad tym. – Co mnie martwi – dodała – to to, że grzebię w wielu zastrzeżonych bankach danych. Zaczynam się bać, że pewnego dnia ktoś zastuka do drzwi i mnie zapudli. Pan też się powinien niepokoić. Niektóre z tych agencji wcale by sobie nie życzyły, żeby gliniarz z wydziału zabójstw wtykał nosa do ich spraw. Osborne zjeżył się. Może Lisie właśnie o to chodziło. – Co mam zrobić? – warknął.

– Błagać na kolanach, żeby pani została? – Nie. Potrzebne mi jest tylko pańskie upoważnienie. Nie musi być na piśmie. Niech pan tylko powie, że popiera pan to, co robię. – Niech pani posłucha. Z punktu widzenia miasta Los Angeles oraz stanu Kalifornia ten dom nie istnieje. Nie ma tu żadnej działki budowlanej. Nie występuje w księgach wieczystych. To miejsce znajduje się w prawnym niebycie. O ile w ogóle ktoś mógłby panią upoważnić do użycia tego wszystkiego, to tylko ja, bowiem ja jestem przekonany, że zostało tu popełnione morderstwo. Niech więc pani robi dalej to, co dotychczas. – To niezbyt wiele warte zobowiązanie – zamyśliła się.

– Innego pani nie dostanie. Czy jest coś jeszcze?

Odwróciła się do klawiatury i pisała przez chwilę. Wkrótce rozległ się stukot drukarki i Lisa wyprostowała się. Spojrzałem na ekran. Widniały tam słowa: "zetknąć usta z tylną częścią ciała-p". Zrozumiałem, że "zetknięcie ust" miało oznaczać całowanie. Ci ludzie mają widać własny język. Lisa spojrzała na mnie i uśmiechnęła się. – Nie ty – powiedziała szeptem.

– On.

Nie miałem najmniejszego pojęcia, o czym mówi.

Osborne zabrał swój wydruk i ruszył do wyjścia. I znowu nie mógł się powstrzymać, żeby przy drzwiach nie wydać ostatnich poleceń. – Jeśli pani znajdzie coś, co będzie wskazywało, że Kluge nie popełnił samobójstwa, proszę dać mi znać. – Dobrze. On nie popełnił samobójstwa.

Nie zrozumiał od razu.

– Potrzebuję dowodów.

– No więc mam taki dowód, ale panu się chyba na nic nie przyda. On nie napisał tego absurdalnego "listu samobójcy". – Skąd pani wie?

– Wiedziałam to od pierwszego dnia, kiedy się tutaj znalazłam. Poleciłam komputerowi, żeby odczytał program. Potem porównałam go ze stylem Kluge'a. W żaden sposób on nie mógł tego napisać. Program jest ciaśniejszy niż dupa owada. Ani jednego zbytecznego rozkazu. Kluge nieprzypadkowo wybrał swój pseudonim. Wie pan, co on oznacza? – Mądry – wtrąciłem. – Dosłownie tak. Ale znaczy to również… coś przesadnie złożonego. Coś, co działa, ale z innych powodów, niż się pozornie wydaje. "Kluge " to w żargonie znaczy "usuwać zgrzyty z programu". To wazelina programistów. – I co? – chciał wiedzieć Osborne.

– I to, że programy Kluge'a były faktycznie zgrzytliwe. Pełno w nich było gwizdków i dzwonków, których nigdy nie pofatygował się usunąć. Był geniuszem, więc jego programy pracowały, ale nie bardzo wiadomo dlaczego. Procedury tak popieprzone, że aż ciarki przechodzą. Ale dobrzy programiści tak rzadko się zdarzają, że nawet te jego zgrywy są lepsze niż superprogramy wielu innych speców. Podejrzewam, że Osborne zrozumiał z tego niewiele więcej ode mnie. – A więc swoją opinię uzasadnia pani stylem programowania? – Owszem. Niestety, minie jeszcze z dziesięć lat, nim zaakceptują to w sądzie tak jak grafologię czy odciski palców. Ale jeśli wie pan cokolwiek o programowaniu, to raz pan spojrzy i zobaczy to samo. Ktoś inny napisał ten list – zresztą ktoś bardzo dobry. Ten program miał wywołać testament Kluge'a jako procedurę. A testament jest zdecydowanie autentyczny – ma na sobie mnóstwo jego odcisków palców. Kluge całe ostatnie pięć lat spędził szpiegując sąsiadów – jako hobby. Dobrał się do akt wojskowych, szkolnych, personalnych, podatkowych i rachunków bankowych. A wszystkie telefony w okolicy zamienił w urządzenia podsłuchowe. Cholernie cwany kapuś. – Czy wspomniał gdzieś, po co to robił? – spytał Osborne. – Myślę, że był prawie zupełnie stuknięty. Może miał manię samobójczą. Na pewno te wszystkie pigułki, które brał, nie wpływały dobrze na niego. Ale przygotował się na śmierć, a Victor był jedynym, którego uznał za godnego, by został jego spadkobiercą. Uwierzyłabym, że popełnił samobójstwo, gdyby nie ten list. On go nie napisał. Mogłabym przysiąc. W końcu pozbyliśmy się porucznika i wróciłem do domu, by zająć się kolacją. Gdy była gotowa, zjawiła się Lisa. Znowu miała niesamowity apetyt. Przyrządziłem lemoniadę, po czym usiedliśmy na moim maleńkim tarasie i patrzyliśmy, jak wieczór gęstnieje wokół nas. Zbudziłem się w środku nocy, cały spocony.Usiadłem zastanawiając się nad powodem mojego samopoczucia; wnioski, do których doszedłem, były niemiłe. Włożyłem więc szlafrok, pantofle i poszedłem do domu Kluge'a. Drzwi frontowe były znowu otwarte; mimo to zastukałem. Lisa wystawiła głowę z pokoju. – Victor? Czy coś się stało?

– Nie jestem pewien – odparłem.

– Mogę wejść?

Skinęła przytakująco dłonią; wszedłem za nią do salonu. Obok konsoli stała otwarta puszka Pepsi. Gdy siadała na stołku, zauważyłem, że ma czerwone oczy. – Co jest? – spytałem ziewając.

– Choćby to, że powinnaś spać – powiedziałem.

Wzruszyła ramionami i przytaknęła.

– Owszem. Nie mogę jakoś wpaść we właściwy rytm. W tej chwili jestem w fazie dziennej. Ale wiesz, Victor, jestem przyzwyczajona do pracy w dziwnych porach dnia, przez wiele godzin, a chyba nie przyszedłeś tu po to, żeby mnie pouczać, prawda? – Nie. Powiedziałaś, że Kluge został zamordowany. – Nie on jest autorem tego listu. To chyba wskazuje na morderstwo. – Zastanawiałem się, po co ktoś miałby go zabijać. Nigdy nie wychodził z domu, więc powodem było coś, co robił z tymi komputerami. A teraz ty… prawdę mówiąc, nie wiem, co ty z nimi robisz, ale o ile mogę sądzić, grzebiesz się w tych samych rzeczach. Czy nie boisz się, że ci sami ludzie dobiorą się do ciebie? – Ludzie? – uniosła brwi. Poczułem się bezsilny. Moje obawy nie były dość wyraźnie ukształtowane, by nabrać jakiegokolwiek sensu. – Nie wiem… wspominałaś o jakichś agencjach…

– Widziałeś, jak Osborne się tym przejął? Uważasz, że jest jakiś spisek, na który Kluge natrafił, albo może myślisz, że zabiła go CIA, bo dowiedział się za dużo o czymś, albo… – Nie wiem, Lisa. Ale boję się, że coś takiego może się tobie przytrafić. Zaskoczyła mnie swoim uśmiechem. – Dziękuję ci bardzo, Victor. Nie chciałam się przyznać przed Osborne'm, ale sama się też o to martwiłam. – Co więc zamierzasz zrobić?

– Chcę tu zostać i dalej pracować. Zastanowiłam się więc, co mogłabym zrobić, żeby się zabezpieczyć. Uznałam, że nic nie mogę zrobić. – Na pewno coś by się dało.

– No, mam broń, jeśli o to ci chodzi. Ale pomyśl o tym wszystkim. Kluge został stuknięty w biały dzień. Nikt nie widział, żeby ktoś wchodził do jego domu albo wychodził. Zadałam więc sobie pytanie: kto może wejść do jakiegoś domu w środku dnia, zastrzelić Kluge'a, zaprogramować ten list samobójczy i wyjść nie pozostawiając żadnych śladów, że tam w ogóle był? – Ktoś bardzo dobry. – Cholernie dobry. Tak dobry, że nie ma mowy, żeby jakaś azjatycka gówniara zdołała go powstrzymać, jeśli się uprze, żeby ją skasować. Zaszokowała mnie, zarówno swoimi słowami, jak i pozornym brakiem zainteresowania własnym losem. Ale powiedziała jednak, że się niepokoi. – Musisz więc z tym skończyć. Wyjdźmy stąd.

Читать дальше
Тёмная тема
Сбросить

Интервал:

Закладка:

Сделать

Похожие книги на «Naciśnij Enter»

Представляем Вашему вниманию похожие книги на «Naciśnij Enter» списком для выбора. Мы отобрали схожую по названию и смыслу литературу в надежде предоставить читателям больше вариантов отыскать новые, интересные, ещё непрочитанные произведения.


libcat.ru: книга без обложки
John Varley
John Varley - Opzioni
John Varley
John Varley - Lo spacciatore
John Varley
libcat.ru: книга без обложки
John Varley
John Varley - Czarodziejka
John Varley
John Varley - Titano
John Varley
libcat.ru: книга без обложки
John Varley
libcat.ru: книга без обложки
John Varley
libcat.ru: книга без обложки
John Varley
John Varley - Press Enter▄
John Varley
Отзывы о книге «Naciśnij Enter»

Обсуждение, отзывы о книге «Naciśnij Enter» и просто собственные мнения читателей. Оставьте ваши комментарии, напишите, что Вы думаете о произведении, его смысле или главных героях. Укажите что конкретно понравилось, а что нет, и почему Вы так считаете.

x