Clive Cussler - Podwodny Zabójca

Здесь есть возможность читать онлайн «Clive Cussler - Podwodny Zabójca» весь текст электронной книги совершенно бесплатно (целиком полную версию без сокращений). В некоторых случаях можно слушать аудио, скачать через торрент в формате fb2 и присутствует краткое содержание. Жанр: Современная проза, на польском языке. Описание произведения, (предисловие) а так же отзывы посетителей доступны на портале библиотеки ЛибКат.

Podwodny Zabójca: краткое содержание, описание и аннотация

Предлагаем к чтению аннотацию, описание, краткое содержание или предисловие (зависит от того, что написал сам автор книги «Podwodny Zabójca»). Если вы не нашли необходимую информацию о книге — напишите в комментариях, мы постараемся отыскать её.

Kolejne przygody Kurta Austina z NUMA. Próba wyjaśnienia zagadkowej kolizji statku ekologów i duńskiego krążownika prowadzi do odkrycia tajnej bazy międzynarodowej korporacji i szokującego projektu, który może oznaczać zagładę oceanów…

Podwodny Zabójca — читать онлайн бесплатно полную книгу (весь текст) целиком

Ниже представлен текст книги, разбитый по страницам. Система сохранения места последней прочитанной страницы, позволяет с удобством читать онлайн бесплатно книгу «Podwodny Zabójca», без необходимости каждый раз заново искать на чём Вы остановились. Поставьте закладку, и сможете в любой момент перейти на страницу, на которой закончили чтение.

Тёмная тема
Сбросить

Интервал:

Закладка:

Сделать

Ryan znów odwrócił się do reporterów.

– Pewnie spróbują zagnać te stworzenia na ląd w strefie polowań w Kvivik. Ustawimy się między łodziami i wielorybami. Jeśli uda nam się odpędzić stado, zaczniemy blokować wyspiarzy.

Reporterka CNN wskazała krążownik.

– Czy to nie wkurzy tamtych facetów?

Ryan wyszczerzył zęby.

– Na to liczę.

Wysoko na mostku “Leifa Erikssona” mężczyzna w cywilnym ubraniu patrzył na “Sea Sentinela” przez silną lornetkę.

– Mój Boże – mruknął Karl Becker do kapitana okrętu, Erica Petersena – tamten statek wygląda, jakby pomalował go jakiś pomyleniec.

– Ach, więc zna pan kapitana Ryana – odrzekł Petersen z lekkim uśmiechem.

– Tylko ze słyszenia. Tyle razy złamał prawo i nigdy go o nic nie oskarżono. Co pan o nim wie, kapitanie?

– Po pierwsze, nie jest pomylony. Wszystkie jego działania są dokładnie przemyślane. Nawet krzykliwe kolory tamtego statku. Usypiają czujność przeciwnika, który nic nie podejrzewa i popełnia błąd. I całkiem dobrze wyglądają w telewizji.

– Może moglibyśmy go zaaresztować za psucie pejzażu morza, kapitanie Petersen – podsunął Becker.

– Podejrzewam, że Ryan znalazłby eksperta, który określiłby jego statek jako pływające dzieło sztuki.

– Cieszę się, że nie stracił pan poczucia humoru, mimo upokorzenia, jakiego doznał ten okręt przy ostatnim spotkaniu ze Strażnikami Morza.

– Spłukanie śmieci z pokładu zajęło tylko kilka minut. Ale mój poprzednik uznał, że na obrzucenie nas odpadkami trzeba odpowiedzieć ogniem.

Becker skrzywił się.

– O ile mi wiadomo, kapitan Olafsen siedzi teraz za biurkiem. Zrobił nam fatalną reklamę. “Duński okręt wojenny atakuje bezbronny statek”. Napisali, że załoga była pijana. Całkowita klęska.

– Byłem pierwszym oficerem u Olafsena i bardzo ceniłem jego umiejętność oceny sytuacji. Problem polegał na tym, że nie dostał wyraźnych poleceń od biurokratów z Kopenhagi.

– Takich jak ja? – zapytał Becker.

Kapitan uśmiechnął się z przymusem.

– Wykonuję rozkazy. Moi przełożeni powiedzieli, że przybędzie pan jako obserwator Departamentu Marynarki Wojennej.

– Na pańskim miejscu nie chciałbym mieć urzędnika na okręcie. Ale zapewniam pana, że nie jestem upoważniony do rządzenia tutaj. Oczywiście będę musiał zameldować o tym, co tu widziałem i słyszałem. I pozwolę sobie przypomnieć panu, że jeśli ta misja źle się skończy, polecą nasze głowy.

Kapitan nie wiedział, co myśleć o Beckerze, kiedy witał go na pokładzie “Erikssona”. Niski, ciemnowłosy urzędnik z wielkimi, wilgotnymi oczami i długim nosem przypominał smutnego kormorana. Natomiast Petersen, jak typowy Duńczyk, był wysokim blondynem o kwadratowej szczęce.

– Niechętnie zabrałem pana na pokład – przyznał kapitan. – Ale narwańcy zamieszani w tę historię mogą doprowadzić do tego, że sytuacja wymknie się spod kontroli. Cieszę się, że mam okazję skonsultować się z kimś z rządu.

Becker podziękował Petersenowi i zapytał:

– Co pan myśli o tej aferze z grindarapem?

Kapitan wzruszył ramionami.

– Mam na wyspie wielu przyjaciół. Prędzej zginą, niż zrezygnują ze swoich zwyczajów. Twierdzą, że bez nich utraciliby swoją tożsamość. Szanuję ich uczucia. A co pan o tym sądzi?

– Jestem z Kopenhagi. Ta cała sprawa z wielorybami wydaje mi się zupełną stratą czasu, choć stawką są wielkie pieniądze. Rząd szanuje tradycje wyspiarzy, ale bojkot szkodzi tutejszemu rybołówstwu. Nie chcemy, żeby Farerowie zostali bez środków do życia i przeszli pod opiekę państwa. To by za dużo kosztowało. Nie mówiąc o stratach w dochodach naszego kraju, gdyby koncerny naftowe wycofały się z wierceń z powodu polowań na wieloryby.

– Wszyscy aktorzy dokładnie znają swoje role. Wyspiarze zaplanowali grind, żeby sprowokować SOS i przypomnieć parlamentowi o swoich problemach. Ryan też wymownie daje do zrozumienia, że nic go nie powstrzyma.

– A pan, kapitanie, zna swoją rolę?

– Oczywiście. Nie znam tylko zakończenia tego dramatu.

Becker chrząknął w odpowiedzi.

– Uspokoję pana – powiedział kapitan. – Tutejsza policja dostała rozkaz, żeby nie interweniować. Ja pod żadnym pozorem nie użyję broni. Polecono mi chronić wyspiarzy przed niebezpieczeństwem i zostawiono wolną rękę w wyborze środków. Jeśli “Sea Sentinel” podejdzie zbyt blisko i zagrozi łodziom, będę miał prawo “szturchnąć” go. Przepraszam, panie Becker, ale widzę, że kurtyna idzie w górę.

Z kilku przystani wypłynęły łodzie rybackie. Zmierzały szybko ku wzburzonej strefie morza, ich uniesione dzioby przeskakiwały nad falami. Kierowały się do miejsca, gdzie nad powierzchnię wystawały czarne grzbiety stada wielorybów. Z nozdrzy stworzeń tryskały fontanny wody.

“Sea Sentinel” też ruszył w stronę stada. Petersen wydał rozkaz sternikowi. Krążownik wchodził do akcji.

Becker zastanawiał się nad wcześniejszymi słowami kapitana.

– Niech pan mi powie, kiedy “szturchnięcie” staje się taranowaniem?

– Kiedy tego chcę.

– Chyba łatwo przekroczyć tę granicę?

Petersen polecił sternikowi zwiększyć szybkość i wziąć kurs prosto na “Sea Sentinela”. Potem odwrócił się do Beckera z niewesołym uśmiechem.

– Zaraz się przekonamy.

2

Ryan patrzył, jak krążownik zmienia kurs i kieruje się na statek SOS.

– Wygląda na to, że Hamlet w końcu podjął decyzję – powiedział do Chucka Mercera, swojego pierwszego oficera, stojącego przy kole sterowym.

“Sea Sentinel” próbował odpędzić wieloryby na pełne morze. Stado liczyło około pięćdziesięciu stworzeń. Niektóre samice trzymały się z tyłu z młodymi i spowalniały akcję ratowniczą. Statek SOS zygzakował niczym samotny kowboj, który chce zagonić rozproszone bydło do zagrody. Jednak nerwowe wieloryby niemal uniemożliwiały to zadanie.

Ryan wyszedł na prawe skrzydło mostka, żeby zobaczyć, jak daleko od stada są nadpływające łodzie wielorybnicze. Jeszcze nie widział tylu wyspiarzy uczestniczących w grindzie. Wydawało się, że opustoszały wszystkie porty na Wyspach Owczych. Z kilku kierunków mknęły kutry i łodzie różnej wielkości, od traulerów do zwykłych motorówek z doczepnymi silnikami. Ciemną wodę przecinały smugi ich kilwaterów.

Therri Weld obserwowała, jak zbiera się ta armada.

– Trzeba podziwiać ich upór – powiedziała.

Ryan skinął głową.

– Teraz wiem, co czuł Custer. Chyba wszyscy Farerowie wyruszyli w morze, żeby bronić swoich cholernych tradycji.

– To nie jest spontaniczny zryw – zaprzeczyła Therri. – Sądząc po tym, jaki utrzymują porządek, mają plan.

Ledwo skończyła mówić, flotylla – jakby na sygnał – zaczęła się rozdzielać w klasycznym wojskowym manewrze oskrzydlającym. Łodzie wzięły statek Ryana w kleszcze i odcięły powolne wieloryby od pełnego morza. Ustawiły się w tyralierę dziobami do brzegu i stado znalazło się między nimi i “Sea Sentinelem”. Końce tyraliery zaczęły powoli skręcać do wewnątrz. Wieloryby stłoczyły się razem i skierowały w stronę lądu.

Ryan obawiał się, że jeśli statek zostanie na miejscu, porani przerażone stworzenia lub rozbije rodziny. Niechętnie rozkazał sternikowi usunąć się z drogi.

Kiedy “Sea Sentinel” odpłynął na bok, wielorybnicy wydali głośny okrzyk triumfu. Łodzie zaczęły otaczać stado, zamykając je w morderczym uścisku. Zacieśniały półkole i spychały stworzenia do miejsca rzezi, gdzie czekały ostre noże i harpuny oprawców.

Читать дальше
Тёмная тема
Сбросить

Интервал:

Закладка:

Сделать

Похожие книги на «Podwodny Zabójca»

Представляем Вашему вниманию похожие книги на «Podwodny Zabójca» списком для выбора. Мы отобрали схожую по названию и смыслу литературу в надежде предоставить читателям больше вариантов отыскать новые, интересные, ещё непрочитанные произведения.


Clive Cussler - Atlantis Found
Clive Cussler
Clive Cussler - The Mayan Secrets
Clive Cussler
Clive Cussler - Plague Ship
Clive Cussler
Clive Cussler - Serpent
Clive Cussler
Clive Cussler - Golden Buddha
Clive Cussler
Clive Cussler - Crescent Dawn
Clive Cussler
Clive Cussler - Arctic Drift
Clive Cussler
Clive Cussler - Czarny Wiatr
Clive Cussler
Robert Sheckley - Jeśli czerwony zabójca
Robert Sheckley
Clive Cussler - Blue Gold
Clive Cussler
Daniel Silva - Angielski Zabójca
Daniel Silva
Krzysztof Kochański - Zabójca Czarownic
Krzysztof Kochański
Отзывы о книге «Podwodny Zabójca»

Обсуждение, отзывы о книге «Podwodny Zabójca» и просто собственные мнения читателей. Оставьте ваши комментарии, напишите, что Вы думаете о произведении, его смысле или главных героях. Укажите что конкретно понравилось, а что нет, и почему Вы так считаете.

x